Sernik "full wypas" z oreo i batonem twix

Witajcie! Dzisiaj mam dla was przepis na mój ulubiony wypiek, który mogłabym robić codziennie, czyli sernik! Tym razem jest to sernik w wersji "full wypas" z oreo, batonem twix i słodziutką karmelowo-czekoladową polewą. Jest on pyszny, delikatny, puszysty i cudownie rozpływa się w ustach. Przygotujcie się na to, że na jednym kawałku, na 100% nie skończycie. Chyba jest to jeden z moich ulubionych serników, zaraz po chałwowym. Jeśli polewa wam się wyda zbyt skomplikowana do przygotowania to nic, możecie ją pominąć. Serniczek jest bardzo pyszny nawet bez polewy czy spodu, tylko pamiętajcie, żeby w takim przypadku dać więcej słodzika do sera.


Długość czasu
Długość zrobienia spodu: 5 minut +10-15minut w lodówce
Długość zrobienia masy serowej: 10 minut
Długość pieczenia: 1 godzina 30 minut
Długość zrobienia polewy: 20minut
Całkowity czas "odpoczywania" sernika: cała noc + 1-2 godziny

Składniki
(na tortownicę 22 cm)
Składniki na sernik:
  • 190g ciastek oreo
  • 50g masła
  • 900g twarogu do sernika (polecam ten z firmy piątnica)
  • 150ml śmietanki 30%
  • 5 jaj L (270g)
  • 55g skrobi ziemniaczanej
  • 170g erytrytolu
  • 2 batony twix extra (150g)
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
Składniki na polewę:
  • 55g cukru
  • 90g + 30g masła
  • 80ml + 70ml śmietanki 30%
  • 55g kremu nutwhey hazelnut choco/nutelli

Przygotowanie sernika 
Ciastka oreo przekładamy do kielicha blendera stojącego i blendujemy na drobny piasek. Masło kroimy w kostkę i przekładamy do małego garnuszka, następnie rozpuszczamy je na małym ogniu. Roztopione masło dodajemy do pokruszonych ciastek i ponownie wszystko razem blendujemy. Sam spód od tortownicy (22-24cm) wykładamy papierem do pieczenia. Masę ciasteczkową przekładamy na dno tortownicy i równo rozprowadzamy po całym spodzie, nie zapominając o bokach (nie zostawiajcie w nich dziur). Jeśli spód jest gotowy to wkładamy go razem z całą tortownicą do lodówki na około 10-15 min. Za ten czas możemy się zająć masą serową. Do wysokiej miski przekładamy twaróg sernikowy, dodajemy śmietankę, skrobię ziemniaczaną, erytrytol i ekstrakt waniliowy, a następnie wbijamy jajka. Miksujemy mikserem ręcznym lub stojącym do połączenia się składników - jeśli chcecie mieć równy sernik, który nie popęka, nie róbcie tego za długo, TYLKO aż się połączą składniki. Batony twix kroimy w dużą kostkę i dodajemy do sera. Dokładnie mieszamy szpatułką. Schłodzony ciasteczkowy spód wyciągamy z lodówki i przelewamy na niego masę sernikową, pamiętając o równomiernym rozłożeniu pokrojonych batonów. Sernik pieczemy w kąpieli wodnej (na blachę pod sernikiem nalewamy sporą ilość wody i pilnujemy żeby nie wyparowała), w temperaturze 170°C przez około 1 godzinę i 30 minut. Gdy sernik się upiecze to studzimy go w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami przez 1-2 godziny - to również zapobiegnie pękaniu, serniki nie lubią gwałtownych zmian temperatury. Po upływie odpowiedniego czasu wyciągamy ciasto z piekarnika i studzimy do temperatury pokojowej, następnie wsadzamy do lodówki, najlepiej na całą noc.

Przygotowanie polewy
Polewę przygotowujemy, gdy sernik będzie już dokładnie wychłodzony - najlepiej po całej nocy.
Do małego garnka z grubym dnem wsypujemy cukier i rozprowadzamy go równomiernie. Podgrzewamy na małym ogniu (uwaga, żeby cukier się nie spalił!) bez mieszania. Gdy cukier osiągnie karmelowy kolor to dodajemy do niego 90g masła i szybko, i dokładnie mieszamy - mogą pojawić się bąbelki. Po rozpuszczeniu się masła dolewamy 80ml śmietanki, dodajemy szczyptę soli i mieszamy do połączenia się składników. W ten sposób stworzyliśmy karmel. Odstawiamy.
Do osobnego garnuszka dodajemy 30g masła i roztapiamy. Następnie dodajemy krem czekoladowy i dokładnie mieszamy. Po połączeniu się składników dolewamy 70ml śmietanki i mieszamy tak długo, aż polewa będzie gładka. Obie polewy łączymy dokładnie ze sobą. Pyszna polewę karmelowo-czekoladową przelewamy na sernik i dokładnie wyrównujemy - można kilka razy uderzyć tortownicą o stół/blat. Całość wkładamy do lodówki na 1-2h. Życzę smacznego!


Masz jakieś pytania?
Pytaj śmiało w komentarzach lub przez DM na instagramie.

Zrobiłeś/aś mój przepis?
Pochwal się na instagramie i mnie oznacz używając @myrtlecooking oraz #myrtlecooking

Komentarze

Copyright © MyrtleCooking